***haiku

Autor: Beata ( Luiza ) Kyan, Gatunek: Poezja, Dodano: 03 lutego 2019, 06:39:18, Tagi:  Emily Dickinson ostatnie dwa dolary Stuttgarda dzban haiku jednostki monetarne

Ostatnie dwie złotówki

zapłacę za radość -

ona mi się nie przyjrzy

Komentarze (33)

  • Chujne. I nie haiku.

  • Nie haiku, co wynika z sensu tytułu.
    Co do dalszej Twojej oceny, skoro argument za nie ma sensu...
    Miłej niedzieli.

  • czasami jest wielka radość z dwóch złotówek:) ma się na litr mleka:)

  • Większa radość po udoju porannym; bez złotówki.

  • Ocenialiście etykę czy estetykę?

  • Podczas udoju bydlątko może przyjrzeć się dójce - tak płaci za radość; raczej etyka. Estetyczna rzecz jasna.

  • bardzo estetyczny kawałek. jak dlamnie, estetyzuje otoczenie jak trza !
    ..........
    beata, dawaj im ofensywne komentarze, co z tobą ? !
    biada im . babilonom .

  • Hm? Ok, dziękuję Wam.

  • Ostatnie dwie złotówki
    zapłacę za radość -
    ona mi się nie przyjrzy

    Zapis jest trochę słaby. Jeśli z treści ma wynikać, że te dwie złotówki to zapłata za radość, która to, z jakiegoś powodu, Ci "się nie przyjrzy", zapisać powinnaś tak:

    Ostatnimi dwiema złotówkami
    zapłacę za radość.

    Płaci się "czymś", a nie "coś".

    Jednak - możesz oddać ostatnie złotówki, za coś. Wtedy jest sens w takiej wypowiedzi:

    Ostatnie dwie złotówki
    oddaję za radość.

    Ale też - sens jest już inny. Bo dochodzi nie tylko oddawanie czegos za coś, co jest dla nas, ale tez - oddawanie czegos w czyims imieniu.

    To.o czym napisałam, jest troszkę skomplikowane, ale myślę, że da sie zrozumieć.

  • Ostatnie dwie złowtówki można oddać, zgubić, znaleźć, itd.
    A zapłacić można ostatnimi dwiema.

    "Ostatnie dwie złotówki/ zapłacę za radość" to tak jakoś "po polskiemu", nie po polsku, Beato.

  • To nie jest haiku. Ani w treści, ani w formie. I po co przekręcać, jeżeli haiku jest 'zdjęciem'.

    NIEWIDOMY W METRZE
    ostatni złoty (złocisz)
    nie możesz mi sue przyjrzeć
    sprzedana radość

  • *się przyjrzeć

  • tagi.

  • dzban:)

  • No coż. Każdy widzi pewnie, co innego. Czyli haiku? Haha, :)

  • Ja widzę słowo dzban w tagach.
    Widzę też zdanie napisane nie po polsku, a po polskiemu. Mało estetyczne. Zdanie, podzielone na trzy części.
    Oznaczając swój wierszyk tagiem "dzban", dajesz do myślenia.

    Autoironia?

  • Nie, masz tam też w tagach Emily Dickinson, :)
    Dziękuję Wszystkim za uwagi.

  • A więc głupi żart:)

  • pffffffff hahahahaa huiku chyba

  • jest estetyczne i fajne, w trochę nietypowej estetyce. western-haiku.
    (mogła bym , pewnie
    powołać się na jakąś nietypową estetykę, ale nie mam nad sobą autorytetów,
    to się nie powołam :)

    więc, wg mnie :

    1.Ostatnimi dwiema złotówkami
    zapłacę za radość. - może i poprawnie, ale traci na lekkości i odbiorze intuicyjnym, kawa na ławę , nie zawsze jest dobrym pomysłem, czasami jest, ale nie w tym wypadku....
    2.Ostatnie dwie złotówki
    oddaję za radość.- lepieje :) jeszczelapiej -
    ostatnie dwie złotówki
    oddam za radość
    ona mi się nie sprzykrzy, żartuję :) długo tak można
    ale wersja beaty jest mimo wszystko najlżejsza
    nasze poprawki są toporne, bez poloty, oczywiste,głupie.
    3.ostatnie dwa dolary, pewnie dlatego te złotówki, pani ED nie lubię
    i nie chce mi się szukać, tu w tym tagu bym szukał ???
    4.i finisz jest fajny. z tym przyglądaniem, faktycznie wyszło jak
    jakiś przekład z japońskiego :))) fajne, niedosłowne, stylizacja.


    małgosia bez obrazy, sprawdzisz to odniesienie do ED ?


  • Nie sprawdzę, bo to jest dla mnie nie do sprawdzenia.
    Z tego co wiem od Wezuwiusza Etnicznego, Dickinson napisała 1765 wierszy.
    Nie potrafię sprawdzić.

    Ta miniaturka rzeczywiście ma w sobie coś, mnie zainteresowała.
    Beata może zrobić mały zabieg i wszystko będzie dobrze.
    Wystarczy, że zabierze pierwszą literę - "O", a da tam "o". Haha. śmiesznie napisałam:)

    Chodzi o to, że przez to duże "O" tekst wygląda jak zdanie, a raczej jego karykatura. Bo i w niezgodzie z gramatyka, i bez kropki:)

    Gdyby każdy wers mógł stanowić odrębną całość, gdyby Beata pozwoliła na takie czytanie, byłoby o wiele lepiej.
    Można też zabrać myślnik.

    Oto ta mini bez wielkiej litery na otwarciu i bez myślnika:

    ostatnie dwie złotówki
    zapłacę za radość
    ona mi się nie przyjrzy

    - taki zapis byłby lepszy, wg mnie.

    Można byłoby czytać m.in. tak:


    Ostatnie dwie złotówki.
    Zapłacę za radość.
    Ona mi się nie przyjrzy.

    A więc - czytać nie jako jedno koślawe zdanie, jedną nieudaną gramatycznie wypowiedź, a jako trzy samodzielne wypowiedziane zdania, między którymi zachodzi jakiś związek.

    Potrafię sobie wyobrazić kogoś, kto wypowiada te zdania i nie mam nic przeciwko ich budowie.



  • (Tagi są tu do dupy).

  • :))))

  • przyznaj, że fajne. i ta koślawość właśnie powoduje, że wygładzasz
    ten zmięty papierek po cukierku, żeby zobaczyć jak on naprawdę
    wygląda, a tu niespodzianka po wygładzeniu i tak nie wiadomo.
    załamania, zmieniły pierwotną formę bezpowrotnie ...
    muzyka:
    https://www.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg

  • skurcz źrenicy
    żabi rechot
    nieopodal (l)

  • skurcz myśli
    zanik szarości
    (I)diotyzm

  • Skurcz mózgu
    Wytrzeszcz oczu
    Zła pogod@

  • U mnie piękna:)

  • Jeszcze raz dzięki za tak wielkie zainteresoooowanie.:)



  • ciemno wszędzie
    co to będzie
    zief


  • Szef ziew leje w zlew.
    Paskuda jedna.
    Oj trzeba mu zakrystii.

  • gentlemen's agreement

  • nie mogę zamknąć tego wątku, choćby z tego powodu. Niech moc twórcza będzie z Wami. :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się